Wydarzenie

49. Bydgoski Festiwal Muzyczny

filharmonia

12.09.11 (pon.)

Wykonawcy:

Nahorny Sextet:
Włodzimierz Nahorny fortepian
Anna Gadt śpiew
Henryk Gembalski skrzypce
Wojciech Staroniewicz saksofony
Mariusz Bogdanowicz kontrabas
Piotr Biskupski perkusja

Bilety:

Bilety do nabycia na: www.ebilet.pl
oraz w kasie biletowej FP

Z okazji roku Miłosza
“Tryptyk rzymski” Jana Pawła ii i “Traktat teologiczny” Czesława Miłosza – dwugłos w sprawach istotnych w dwóch częściach 
Czyta Andrzej Seweryn
Muzyka i opracowanie muzyczne Włodzimierz Nahorny

„Projekt powstał w związku z Rokiem Czesława Miłosza. Prof. Michał Masłowski – tłumacz „Tryptyku teologicznego” , który przedstawił w Comédie-Française 9. 07. 2007 w formie publicznego czytania ze swoim wprowadzeniem pt. DWA TRAKTATY POETYCKIE O WIERZE : Traktat teologiczny Czesława Miłosza i Tryptyk rzymski Jana Pawła II próbował zanalizować obydwa utwory, porównać je i znaleźć ich część wspólną.

Czy porównywanie dwu tak różnych utworów, dwu tak różnych autorów, z których jeden w dodatku podpisał się nie nazwiskiem rodowym a imieniem związanym  z funkcją papieża – jest w ogóle możliwe i ma sens ? Łączy je czas powstania, zbliżona jest tematyka obu utworów, niektóre poruszane kwestie, a inne są jakby przemilczane – tak, że oba utwory w pewnym sensie wydają się komplementarne, chwilami polemiczne, chwilami znowu zgodne w pragnieniu reafirmacji wiary pod koniec życia, po doświadczeniach XX wieku, w języku dostępnym dla współczesnego człowieka. Nawiązują do poematu filozoficznego osadzonego w tradycji polskiej przez Norwida. „Traktat teologiczny” Czesława Miłosza to trzeci z Jego « traktatów » : po « moralnym » (1947), « poetyckim » (1956), przyszedł czas na « teologiczny » (2001). (…)Miłosz od lat w poezji i w esejach zajmuje się kryzysem nihilistycznym współczesnej cywilizacji, którego częścią składową jest kryzys wyobraźni religijnej, związany m. in. z rozwojem nauki. Poeta szuka więc języka do wyrażenia w języku « normalnym » prawd wiary, do których stara się dojść , oficjalny język teologii wydaje mu się hermetyczny, a jednocześnie teologia, czyli myśl o Bogu, jest mu konieczna.

(…).
Jan Paweł II opublikował jako Karol Wojtyła (lub pod różnymi pseudonimami), cały szereg wierszy i poematów, oraz dramatów poetyckich. Można bardzo ogólnie powiedzieć, że utrzymane w poetyce współczesnej, pisane wolnym wierszem, inspirowane były w silnym stopniu przez poezję Norwida i przez poetykę Teatru Rapsodycznego. (…) Twórczość ta organizowana była wokół wielkich metafor odziedziczonych czy inspirowanych przez romantyzm polski. (…) Frapuje u papieża-humanisty wielka waga przywiązywana do twórczości artystów, do poezji, do sztuk pięknych. Znajdowała ona swój wyraz zarówno w encyklikach (List do artystów, Laborem exercens), jak i w innych dokumentach apostolskich. Uderza zwłaszcza zdanie, że « wiara która nie staje się kulturą, jest wiarą przyjętą w sposób niepełny, niewystarczająco przemyślaną i nie przeżywaną w duchu wierności ».. „Tryptyk rzymski” – poemat-medytacja, napisany pod koniec życia, stanowić miał żywe świadectwo konieczności poetyckiej personalizacji wiary. Język jest prosty, stara się sprowadzać prawdy wiary do doświadczenia i świadomości symbolicznej każdego człowieka. (…) Nie dowiemy się nigdy czy sekretnym motywem napisania Tryptyku rzymskiego była chęć odparcia Miłoszowej wizji religii, z naciskiem na problem zła, niezrozumiałości dogmatów, wagi Piękna (w tym właściwie się zgadzali). Natomiast jasne jest, że kwestie się zazębiają, odpowiedzi częściowo różnią, ale cel jest podobny : przełożyć pod koniec życia język oficjalny religii na współczesny, dostępny, odpowiadający na pytania epoki. Cały szereg odpowiedzi jest jednak różnych, choć niesprzecznych. W tym sensie oba poematy są komplementarne.

Spektakl jest wyrazem fascynacji dwoma niezwykłymi tekstami. W mistrzowskim wykonaniu Andrzeja Seweryna przesłanie tekstów staje się niepowtarzalnym przeżyciem. Jest także okazją do słuchania Sextetu Włodzimierza Nahornego. Włodzimierz Nahorny połączył świat muzyki poważnej i jazzu tworząc nową wartość wykraczającą poza znane powszechnie stereotypy. To muzyka na wskroś współczesna, czerpiąca inspirację z wielu gatunków i stylów. Włodzimierz Nahorny, wśród polskich jazzmanów twórca najbardziej słowiański i romantyczny, zdaje się być wymarzoną osobą predysponowaną do stworzenia takiego przedsięwzięcia. Oryginalne partie fortepianowe przeplatają się tu z przetworzeniami tematów ora z nowym materiałem napisanym przez W. Nahornego. Z tym wszystkim integralnie związane są partie improwizowane przez samego mistrza, jak i przez zaproszonych przez niego muzyków. Mariusz Bogdanowicz, Piotr Biskupski, Henryk Gembalski i Wojciech Staroniewicz to czołówka polskiej sceny jazzowej, artyści od wielu lat związani z muzyką Włodzimierza Nahornego, doskonale czujący jej specyfikę i piękno. Zespół koncertował w kraju i za granicą, w filharmoniach, klubach jazzowych. Wszędzie spotyka się z wręcz żywiołowym przyjęciem.


Andrzej Seweryn, jeden z najwybitniejszych polskich aktorów teatralnych i filmowych, reżyser, stworzył wiele znakomitych kreacji. Przełomową rolą w jego karierze filmowej była kreacja Maksa Bauma w „Ziemi obiecanej” Wajdy (1974), u boku Wojciecha Pszoniaka i Daniela Olbrychskiego. W 1980 wyjechał do Paryża, by zagrać w wystawianej tam sztuce Witkacego „Oni” w reżyserii Wajdy. Tam współpracował m.in. z Peterem Brookiem, zaś w 1993, jako trzeci cudzoziemiec w historii, otrzymał angaż w Comédie Française, gdzie stworzył liczne kreacje – m.in. w sztukach Moliera, Czechowa i Szekspira. Seweryn wystąpił również w szeregu filmów francuskich, z m.in. w nagrodzonych Oscarem „Indochinach” (1992), obok C. Deneuve w „Genealogii zbrodni” (1996), Spielberga w „Liście Schindlera” (1993) czy Holland w „Całkowitym zaćmieniu” (1995). Pod koniec lat 90. powrócił na ekrany polskich kin, zadebiutował w roli reżysera filmowego, wyreżyserował też kilka sztuk w teatrze. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród i odznaczeń. W Polsce otrzymał m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski i Dyplom Ministra Spraw Zagranicznych za wybitne zasługi dla kultury polskiej w świecie (1997), Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski (2008). We Francji uhonorowano go Orderem Sztuk Pięknych i Nauk Humanistycznych (1994) oraz prestiżowym odznaczeniem „Orde National du Merite” za zasługi dla kultury francuskiej (1999).

Bilety 24